Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Janusza Waldemara Wilczyńskiego


 ARCHIWUM STOWARZYSZENIA SZARYCH SZEREGÓW

Janusz Waldemar Wilczyński
W konspiracji o pseudonimie "Chyży Bocian", był wychowankiem ogniska nr 25 przy ulicy Lipowej w Warszawie, harcerz Szarych Szeregów. W Powstaniu Warszawskim - cywil.
Ur. 8.06.1930 r. Warszawa
Syn: Tadeusza i Zofii z d. Kaczorowskiej
Adres w okresie okupacji: ul. Drewniana 3 m. 9

     [...] Około 10 września po zbombardowaniu naszego domu, całą rodziną uciekliśmy do ciotki do Śródmieścia na ulicy Górskiego 1. W Śródmieściu przeżyliśmy ogromne bombardowanie i zburzenie budynku Gimnazjum Górskiego, gdzie w piwnicy znajdował się szpital powstańczy. Ponieważ z gruzów wydobywały się stukania żywych, rzuciliśmy się do ratowania zasypanych. Niemcy widząc to z samolotów, zaczęli strzelać z broni maszynowej, ale nikt sobie z tego nic nie robił, dalej odgruzowaliśmy. Po chwili samoloty rzuciły bomby zapalające i wszystko się spaliło. Ogień był ogromny. 6 października po kapitulacji wyszliśmy z Warszawy, idąc w kolumnie pilnowanej przez Niemców do Pruszkowa. W miejscowości Opacz po południu w zmierzchu uciekliśmy z konwoju i skryliśmy się w jakiejś szopie. W pobliżu stało wojsko węgierskie. Węgrzy nas jakoś odnaleźli, przynieśli chleb i kawę i kazali być bardzo cicho. Rano bocznymi drogami dotarliśmy do Piaseczna, a stamtąd do Chylic, gdzie u znajomych doczekaliśmy się wyzwolenia.
     Wróciliśmy do Warszawy 19 I 1945 roku i zastaliśmy spalone i częściowo zburzone mieszkanie. Przygarnął nas brat ojca mieszkający na Mokotowie przy ulicy Narbutta 14. W zburzonym domu była wolna pralnia w piwnicy i tam zamieszkaliśmy. W kwietniu 1945 roku rozpocząłem naukę w Gimnazjum imienia M. Konarskiego na Wydziale Elektrycznym przy ulicy Sandomierskiej. Tam też wstąpiłem do 10 Lotniczej Warszawskiej Drużyny Harcerskiej imienia Stefana Batorego. Chyba w 1946 roku odbył się pierwszy po wojnie zlot Harcerskich Hufców Warszawskich w budynku obecnej Operetki Warszawskiej przy ulicy Nowogrodzkiej. Spotkałem tam druha Jerzego Dargiela. Przypomniałem mu się, kim jestem i czy nie wie, co się stało z druhem Zbigniewem Kamińskim i innymi osobami. Powiedział mi, że harcmistrz Zbigniew Kamiński zginął w Powstaniu Warszawskim. Rozmowa nasza trwała chwilę, wydawał mi się jakiś podenerwowany, jak by się czegoś bał i ciągle się gdzieś oglądał. Stąd jak podałem powyżej znałem tą wersję. 
     W ramach służby któregoś 1 listopada w Święto Zmarłych pełniłem wartę honorową przed miejscem rozstrzelanych Polaków na Nowym Świecie przy Wareckiej. Działalność moja w drużynie trwała do 1947 r. W 1948 roku ukończyłem Gimnazjum Konarskiego.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten