Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Małgorzaty Stępińskiej-Winckler


foto

     W tym okresie obserwowaliśmy przesuwające się fronty. Raz bliżej był zachodni, raz - wschodni. Ostatecznie 8-go maja 1945 r. (w dzień kapitulacji) wkroczyła do Pirny Armia Czerwona. Szosą od strony Drezna o godz. 17-tej wjechały radzieckie czołgi. Ponieważ nasz barak stał na małym trawniku w pobliżu szosy i często wpadali pijani żołnierze, których bałyśmy się, moja Matka zdecydowała, że musimy jak najszybciej wyruszyć w drogę powrotną do Polski. Matka znała doskonale język rosyjski i kilka razy interweniowała u oficerów, skarżąc się na karygodne zachowanie żołnierzy, lub strasząc, że się poskarży. To skutkowało. "Bojcy" panicznie bali się politruków. 
     Nasza powrotna droga prowadziła przez zniszczone Drezno. W zbombardowanych ulicach unosił się spod gruzów trupi zaduch. Potem szłyśmy przez Bautzen (Budziszyn), Löbau, Görlitz (Zgorzelec), Bunzlau (Bolesławiec), Liegnitz (Legnica), Rawicz, Poznań, Kalisz. Siostra mojej matki w okresie międzywojennym mieszkała w Kaliszu. Na początku wojny została wysiedlona i zamieszkała u rodziny w Warszawie. Po wojnie powróciła do swojego miasta i własnego mieszkania opuszczonego przez Niemców. Nasz dom w Warszawie był zniszczony i zamieszkaliśmy w Kaliszu.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten