Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Stanisława Korytowskiego


foto

     Wieczorem ładują nas do węglarek i pociąg rusza. Wagony bez dachu umożliwiają obserwacje pięter mijanych budynków i stacji. Widzę chłopaka zasłaniającego okno kocem w budynku na piętrze. Obraz w miarę normalnego życia. Życia bez schronów, piwnic i bomb. Jak to było dawno. Uciekać! Ale jak? Drzwi wagonu są zaryglowane, ale nie ma dachu i pociąg jedzie wolniej pod górkę nasypu.
     Widać wielu pomyślało podobnie, bo ktoś wyskakuje, strzały wartowników. Wspinam się na górną krawędź węglarki. Obok skacze chłopak. Znów strzały! Chyba dostał, bo słychać krzyk. Pociąg już jedzie z górki, przyspiesza. Zostaję siłą ściągnięty na dół. Stchórzyłem!
     Byłem zły na siebie, że zawahałem się. A matka, siostra? W apatycznym nastroju próbowałem zasnąć.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten