Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Krzysztofa Radlicza


foto

W Pruszkowie, mimo tego, że człowiek się już wszystkiego bał, bardziej był już tego wszystkiego świadomy. Przy samej bramie był obóz dla Akowców. Wśród Akowców, za drutami kolczastymi zobaczyliśmy mojego brata. W związku z tym byliśmy trochę spokojniejsi. W Pruszkowie zostaliśmy umieszczeni w takiej wielkiej hali taboru kolejowego, w budynku "D". Tam przenocowaliśmy. 29 września wzięli nas do spisu i kwalifikacji czy ktoś ma iść na roboty czy do Generalnej Guberni. 29 usłyszeliśmy nieoczekiwane ogłoszenie, że w związku z tym, że uciekł oficer z dwójki, to za karę, wszyscy mężczyźni od 14 do 60 lat mają się zgłosić. Podałem wtedy, że mam 12 lat i jako dwunastoletni byłem wywieziony do Niemiec. W Pruszkowie rozdzieliliśmy się z babcią i ciocią, a ja z mamą zostaliśmy dołączeni do ludzi, którzy zostali wywiezieni do Niemiec.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten