Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Wandy Łabuzińskiej


     Na Dworcu Zachodnim załadowano nas do pociągów elektrycznych i wywieziono do Pruszkowa. Wyładowano nas na stacji docelowej, a następnie popędzono do hali fabrycznej, gdzie dotarliśmy wieczorem. Po całonocnej tułaczce byliśmy głodni, zmęczeni, zostaliśmy na noc.
     Wśród zgromadzonych ludzi w hali spotkaliśmy mojej mamy wujka Józefa Jędrzejewskiego, który był przywieziony z Pragi.
     Rano przyszli żandarmi i nastąpiła selekcja:
     - kobiety i dzieci z przeznaczeniem do Generalnej Guberni
     - mężczyzn zakwalifikowano - transport do Niemiec
     Wujek, którego spotkałyśmy wieczorem przed selekcją, został z nami rozdzielony i transportem wywieziony do Neuengamme, następnie był załadowany na barki, które zostały zatopione u wybrzeży Niemiec.
     Ja z mamą zostałyśmy skierowane do innej hali i tam koczowałyśmy około tygodnia, a następnie wywiezione transportem wagonami bydlęcymi do Generalnej Guberni. Warunki bytowania w Pruszkowie były skandaliczne, brudne maty, robactwo, choroby - tyfus i czerwonka. Mama kazała mi nie siadać na matach tylko na gołej podłodze, aby chronić się przed zarazą i robakami. Karmiono nas zupą brukwiową i razowym chlebem w ograniczonych racjach.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten