Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Haliny Olk Wieczorek


      Nas zawieźli do Meikinzburg - Lager. U jednej bauerki kazali kopać kartofle rękami, bo nie miała maszyn, ani motyk. Dali bruzdę jednej osobie i dziecku. Na tym polu leżały kawały gnoju. Po kilku dniach zaczęły mi ropieć paznokcie i zrobiły się krosty do łokcia. Tłumaczka niemiecka zawiozła mnie do szpitala, tam dali leki i pomału się wyleczyłam. Chodziliśmy zbierać orzeszki buczynowe w lesie, a matki karczować drzewa. Dostaliśmy buty całe z drzewa, tzw. czółna. Brat, jak wieźli nas do pracy, uczepił się traktora, żeby na szosie zdarły się podeszwy, żeby były lżejsze do noszenia. Jak przyszła noc, to kobiety mu ukradły te buty.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten