Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Blandyny Surmiak (Lewińskiej)


foto

     W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego miałam 13 lat i 9 miesięcy. Mieszkałam przy placu Żelaznej Bramy 6 wraz z mamą, ojcem, babcią, ciocią i dwiema starszymi siostrami. Gdy 1 sierpnia 1944 roku wyszłam z domu, by odwiedzić szkolną koleżankę, nie przeczuwałam, że drzwi mojego domu rodzinnego zamknęły się za mną na zawsze. Koleżanka mieszkała w Ratuszu na placu Teatralnym.
     Kiedy około godziny siedemnastej usłyszałam strzały, postanowiłam zaczekać. Nie wiedziałam, że zaczęło się Powstanie. Następnego dnia, kiedy zamierzałam, mimo wszystko wrócić do domu, okazało się, że dotarcie na plac Żelaznej Bramy było już niemożliwe, ponieważ rejon ten był po stronie niemieckiej. Tak oto zostałam bez domu, opieki bliskich i środków do życia. Matka mojej koleżanki, samotna wdowa, osoba starsza i chora, nie była w stanie mną się zaopiekować, tym bardziej, że po siedmiu dniach oddziały powstańcze ewakuowały nas z Ratusza i skierowały na Stare Miasto. Tu z trudem znalazłam kawałek miejsca na podłodze w piwnicy domu przy ulicy Mostowej.
     Warunki, w jakich się nagle znalazłam, jak: głód, brak mydła, ręcznika, posłania wprawiły mnie w stan jakiegoś otępienia. Dopiero po kilku dniach otrząsnęłam się trochę i zaczęłam przystosowywać się do mojej trudnej sytuacji. Pomagałam w pracy przy kuchniach polowych, a potem w szpitalach.
     2 września dotarli do nas Niemcy. Nie jestem w stanie opisywać tych makabrycznych scen, które wówczas się rozgrywały. Wkrótce znalazłam się wśród ludzi pędzonych w kierunku Dworca Zachodniego. Wycieńczenie, głód, pragnienie, skwar oraz rana na nodze sprawiły, że droga ta była dla mnie jedną wielką męką. W Pruszkowie przebywałam dwa tygodnie.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten