Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Blandyny Surmiak (Lewińskiej)


foto

     Nikt nie wiedział, dokąd nas prowadzili. Maszerowaliśmy najpierw w kierunku wschodnim, a potem chyba dookoła, poganiani przez rozwścieczonych wartowników, którzy jechali na rowerach. Marsz ten wyczerpał nas tak strasznie, że wiele kobiet padło i nikt nie był w stanie im pomóc. Dopiero nad ranem zarządzono odpoczynek. Wyczerpane do ostatka padłyśmy na gołą ziemię w polu. Kiedy ocknęłyśmy, ze zdumieniem stwierdziłyśmy, że dookoła nas nie było ani jednego Niemca. Po prostu ulotnili się. Wtedy to żywiąc się wschodzącą oziminą i przechowywaną w kopcach brukwią rozeszłyśmy się grupkami.
     Grupa, w której się znalazłam zatrzymała się u pobliskiego bauera. Udzielił nam (16 osób) schronienia w jednej przegrodzie stajni. Za pożywienie zgodziłyśmy się na pracę w polu. Trwało to około tygodnia. I nagle około 5 kwietnia na podwórko naszego gospodarza wjechał czołg armii amerykańskiej, a na nim żołnierz, który nawet trochę mówił po polsku. Byliśmy wyzwoleni.
     Tej chwili nie jestem w stanie opisać. Tak nagle skończyła się moja poniewierka. Zostałam zakwaterowana w obozie dla ludności polskiej, mieszczącym się w uzdrowisku Bad Sassendorf, 16 kilometrów od Soest, zorganizowanym przez okupacyjne władze amerykańskie. Dostałam łóżko, pościel, ubranie, jedzenie i pomoc lekarską. Wkrótce zostałam tu uczennicą szóstej klasy szkoły powszechnej. Szczególną troską otoczył mnie nauczyciel naszej klasy, który znając moje losy, chciał poprzez Szwedzki Czerwony Krzyż znaleźć mi nową rodzinę i wysłać do Szwecji. Doceniłam jego troskę, ale myśl, że miałabym nie wrócić do Polski, do Warszawy, przeraziła mnie. Miałam też nikłą nadzieję, że może jednak ktoś z mojej rodziny ocalał. Postanowiłam, więc po prostu uciec.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten