Informacje o projekcie  |  Informacje o uczestnikach projektu  |  Aktualności  |  Sponsorzy  |  Kontakt  | 
         

search szukaj
 

Relacja Jadwigi Kazimierskiej (Litwin)


foto

Ostatni dzień Powstania tak jak i pierwszy przeżyłam w silnym stresie. Obraz ostatniego dnia pozostał w moich oczach bardzo wyraźny. Po wyjściu ze schronu na ulicę, trzymana mocno przez mamę za rękę, zobaczyłam przerażający obraz. Jak daleko mogłam sięgnąć wzrokiem, widziałam tłum ludzi, szybkim krokiem idących jezdnią po bruku, a po obu stronach jezdni na chodnikach, stojących szpalerem żołnierzy niemieckich trzymających wymierzone w nas karabiny maszynowe. Szłam jak gdyby nie na swoich nogach. Nogi uginały mi się ze strachu jakby były z waty, to za chwilę sztywniały mi jak druty. Chciałam obejrzeć się za siebie i zobaczyć, czy żołnierze ci nie idą za mną i nie chcą strzelać w moje plecy, lecz mama upomniała mnie, żebym nie zwracała na siebie uwagi. Doszłyśmy wreszcie do wagonów kolejowych, były bez zadaszenia. Po pewnym czasie ruszyliśmy. W wagonach był taki ścisk, że staliśmy dociśnięci do siebie i nie było możliwości poruszyć się.

 Wstecz...


 
Materiały dodatkowe
         
   
   

Copyright © Muzeum Warszawy :: 2007

   
  Projekt jest realizowany przez Muzeum Warszawy we współpracy z Archiwum Państwowym m. st. Warszawy oraz niemiecką fundację Stiftung Niedersachsische Gedenkstatten